Testi originali
Tedesco
Traduzione
Polacco
Intro
Intro
[Intro]
Hehe tak
Raperzy nie mają już ochoty rapować
Raperom już nic nowego nie przychodzi do głowy
Często zwiewałam ze szkoły
Ale rapowanie - to przychodzi mi z łatwością
Wcisnąć parę słów w takt
Jest dla mnie prostsze niż jedzenie
Ty się przyglądasz i myślisz sobie
"Ta suka jest o wiele lepsza ode mnie"
Jestem Juju44, ziomek, zapamiętaj moje imię
Albo jeszcze lepiej, weź sobie mój album i zapłać za niego
Nie chcę spoilerować, ale zaraz zacznie się tu niezbyt przyjemna część mojego flow
Nie chcę spoilerować, ale zaraz cię stąd zmiotę
(La la la la la la la)
[Part]
Nikomu nie pozwalam zajrzeć w moje serce
Nikt nie jest w stanie mnie oczarować
Tak, prasa może mi zrobić laskę
Mogę napluć w wasze mordy
Tak, oni tylko kłamią, a ja tylko jaram
Niemiecki rap jest jak widowisko
Ja kupuję dużo, ty dużo kasujesz
Ta laska kosi tutaj wszystkich
Brachu (tak), brachu (tak)
Każdy nazywa cię swoim brachem
Jednak kontrakt możesz zawrzeć tylko z bogiem
Lub diabłem
Brachu (tak), brachu (tak)
Każdy jest twoim brachem
A i tak na końcu bzyka twoją dziewczynę
Jak 2Pac
Tyle dla mnie znaczą inni raperzy i ich gangi (łajzy)
Przysięgam ci, że połowa z nich nie ma szacunku u innych
I że połowę skasuję ja sama
Jeszcze chwilę na fali aż do świtu
Lecz znudzeni samymi sobą
Prawdziwe ofiary udający bohaterów
Bez hajsu pewnie staliby w miejscu
Tak chorzy jak ten świat
Nazywacie to feminizmem
Dla mnie po prostu ludzka natura
Bo w przeciwieństwie do was hipokrytów
Dla mnie każdy jest równy
Nie mówi się "To jest żeński rap po niemiecku"
Tylko "Ten album naprawdę rozjebał wszystko"
I nie będziesz mógł uwierzyć w to, co jest tam nagrane
Będziesz zdziwiony i oburzony
Bo z kebaba w bułce z sosem
Sięgam po swoje największe cele i hajs
Tak, robię teraz biznesy
I już teraz możesz się powoli przyzwyczajać do mojego flow
Ofiary mnie dissują, bo jeszcze nie wiedzą
Że niedługo wypuszczę kolejny feature
Tylko ten, kto jest ze mną od początku o tym wie
A ja wiem, ale też nic nie powiem
Jestem dla ciebie zimna jak Antarktyda
Bo nie jesteś dla mnie miły
I jesteś fake od góry do dołu
Czuję to w moim nosie
Widzę to po hajsie, który zgarnęłam w 2019
Bo każdego dnia noszę coś innego
Ekskluzywne ciuchy
Mam każdą parę butów w innym kolorze
Wszystko ręcznie malowane
I obojętnie co sobie kupię wygląda zajebiście
I wali mnie twoje zdanie na temat mojego ubioru
Bo gdy wypuszczam nową piosenkę, wtedy twoja gaśnie
Spójrz, gdy zamawiam pizze
Pytam dostawcy ile płacę
A on odpowiada "27,95
I autograf SXTN"
Naprawdę muszę powiedzieć, że mam się zajebiście
Bo idealnie wpasowałam się w swój koncept
Z prostackiej suki do kopalni złota w trzy lata
Twoja ekipa to same sieroty, wszystko udawane
Ja mam dobre geny, a wy to skurwysyny
Poszliśmy po złoto i teraz znów po nie idę
Sprawiam, że moi rodzice są ze mnie dumni
Tak, rapuję bo mam duże cele
Wyszłam na prostą
I będę dalej cisnąć, aż zdobędę sto milionów
I kupuję teraz żarcie w sklepach bio
Niektórzy myślą, że jestem aspołeczna, bo piję i jaram
A ja jednak myślę, że w tej chwili jestem najlepsza z was wszystkich
I kiedy ty znów walisz sobie miesiącami do moich zdjęć
W tym czasie ja mam 20 nowych piosenek i twoje zniszczone marzenia
To moje idealne życie: jeść, robić piosenki, spać
Wystąpić na scenie, jeść, znów piosenki, trochę seksu, zajarać
Wciąż, każdego dnia czekam tylko na to, aż wszyscy padną na kolana i powiedzą:
"Już teraz legenda"
[Outro]
Zapamiętaj moje imię - Juju44
Zapamiętaj moje imię - Juju44
Zapamiętaj moje imię - Juju44
Dawaj lajka, subskrybuj i pieprzyć twoją starą
Pabloow1
submitted on 28 Gen 2023 - 17:36

Give a shoutout to Pabloow1
Commenti dell’autore:
Translated by pabloow1 on lyricstranslate.com





Please do not copy translated textes without giving an author - @Pabloow1 on lyricstranslate.com